Zaloguj
x
x
Zarejestruj
x


Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Pierwsze pogotowie ratunkowe w Europie powstało w 1883 r. w Wiedniu. Krakowskie Ochotnicze Towarzystwo Ratunkowe rozpoczęło działalność w 1891 r. W obu miastach był to efekt tragicznych pożarów. Fragment książki "Postępowanie przedszpitalne w obrażeniach ciała".

W 2008 r. w Londynie otwarto wystawę "War and Medicine". Oglądając jej eksponaty, trudno oprzeć się wrażeniu, iż postępy w ratowaniu ofiar urazów są znaczone śladami pól bitew i historią konfliktów. Od czasów egipskich, poprzez epokę cesarstwa rzymskiego, średniowiecze, aż po współczesność postęp w ratowaniu rannych następował kolejnymi milowymi krokami, które także znajdowały swoje odzwierciedlenie w praktyce i medycynie cywilnej.

Większość zgromadzonych eksponatów pokazuje jednak rozwój rzemiosła i nauki, jaką jest chirurgia. Stosunkowo mało wiemy na temat działań ratunkowych i ewakuacji rannych z pola bitwy.

Ogromny postęp w tej dziedzinie nastąpił na przełomie wieków XVIII i XIX, m.in. dzięki znakomitemu chirurgowi "Grande Armée" Dominique Jeanowi Larreyowi. To dzięki jego wizji udało się zorganizować cały system zaopatrywania i ewakuacji rannych oraz etapowego leczenia chirurgicznego. Ciekawe, że to, co zostało wdrożone przez Larreya, bez wahania możemy określić jako pierwszy znany, opisany i działający "Trauma System".

Koncepcja została oparta na opatrzeniu rannego na polu walki, szybkiej ewakuacji (łącznie z opisem standardu ambulansu!), dostarczeniu poszkodowanego do punktu chirurgicznego, a następnie jego dalszej ewakuacji, po wstępnym opatrzeniu, do szpitala na tyłach. W zasadzie ta sama idea przyświecała organizowanemu od 1973 roku na terenie USA systemowi opieki nad ofiarami wypadków, jak też współczesnych działań MedEvac i Forward Surgical Teams (FST) na terenach Iraku czy Afganistanu.

Ślady pierwszych znanych doświadczeń w zakresie ratownictwa przedszpitalnego w "praktyce cywilnej" odnajdujemy m.in w XVIII-wiecznym Amsterdamie, gdy Towarzystwo Ratowania Tonących opublikowało zapewne pierwsze (1768 r.) ze znanych "Resuscitation Guidelines". Niektóre z zapisów mogą dziś wzbudzać pewne kontrowersje (podwieszanie ofiary tonięcia głową w dół lub też aplikacja dymu tytoniowego per rectum), ale zawarte są tam także zasady uzyskiwania drożności dróg oddechowych, wentylacji czy walki z hipotermią.

Więcej: wyborcza.pl

Twoja reakcja na artykuł?

Dodaj komentarz

Komentuj, Nie obrażaj!

Uwaga! Komentarze są prywatnymi opiniami Czytelników, za które redakcja nie ponosi odpowiedzialności. Jeśli jakikolwiek komentarz narusza obowiązujące prawo lub zasady współżycia społecznego, prosimy o kontakt. KONTAKT


Kod antyspamowy
Odśwież

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account